Archiwum

Archiwum dla Czerwiec 2010

Czerwiec 29, 2010 Dodaj komentarz

jutro zaczną się prawdziwe wakacje – wyjazd do Warszawy na dzień i potem Opener.

Mam nadzieję (i zamiar) wrócić z ogromną ilością nowych doświadczeń, znajomości, BLIŻSZYCH ZNAJOMOŚCI (błagam), zdjęć i części garderoby.

Szkoda tylko, że od jutra takze zacznie się 2,5tygodniowy urlop mamy… trzeba będzie coś zorganizować, trudno.

To pozdrawiam, see ya.

Czerwiec 28, 2010 Dodaj komentarz

Nie mogę zrozumieć jak to się dzieje – ciocia robi focie, które według mnie… nie ważne. W każdym razie ich nie lubię, nie podobają mi się. No więc jak to jest, że WSZYSCY się nimi zachwycają? Czy to ja mam jakiś kompletnie wypaczony i beznadziejny gust, czy to wszyscy inni?

Czerwiec 27, 2010 Dodaj komentarz

cierpię w sumie. niby było fanie, jednak ta świadomość cały czas gdzieś w głowie jest i nie pozwala mi się niczym aż nadto cieszyć. choć jak na razie wszystko idzie w dobrym kierunku.

Kategorie:Uncategorized

koniec roku szkolnego, początek wakacji, 25.06

Czerwiec 25, 2010 Dodaj komentarz

koniec roku szkolnego, początek wakacji – zwykle najcudowniejszy dzień w całym roku, meeega wyczekiwany. dziś zaczęły się wakacje, a ja pierwszy raz się nie cieszę – ba, jest mi naprawdę źle. czuje się beznadziejnie. odszedł najlepszy rocznik – ’94. nie będzie już Miedźwa, Średniowłosego, Wojtka (szczególnie na biologii<3), Oskara, nie mówiąc już o dziewczynach – tych przesłodzonych słitów, które obgadywało się godzinami. Nie wiem, jak to będzie. Naprawdę chce mi się płakać. Nie widzę szkoły bez nich i mnie w 3F. Najgorsze, że nie poznałam się z Adamem – z Makaronem jakoś pójdzie, przecież mieszka kilometr ode mnie, poza tym ciągnie go do mnie, bo to widzę (hahahahaha), acz z Miedźwiedziem może być gorzej. A szkoda, bo jestem praktycznie pewna, że byłby zajebistym kolegą / przyjacielem. szanse (przynajmniej teoretyczne……………..) zawsze są. będę próbować.

a dziś przez to totalnie beznadziejny dzień. a jutro już mnie nie będzie.

Czerwiec 23, 2010 Dodaj komentarz

po kolana w rzepaku z psem, biegne, czuje letni, chłodny wiatr, lubię.

Czerwiec 22, 2010 Dodaj komentarz

nie no, dobra, wygrałam <skromny>

teraz wygrywamy już bez napięcia, to lubię:3

Kategorie:Uncategorized Tagi:

Czerwiec 21, 2010 Dodaj komentarz

NIGDY NIE WYGRAM TYCH BILETÓW, CHOLERA JASNA!

Kategorie:Uncategorized

Czerwiec 20, 2010 Dodaj komentarz

nie chce mi się, szczególnie w taką pogodę.

i generalnie katuję niemiłosiernie hey i placebo, kocham i pozdrawiam, cześć.

Kategorie:domowo. Tagi: ,

Czerwiec 18, 2010 Dodaj komentarz

nie wyrabiam

Kacper i Filip to za dużo jak na jedną Katarynkę.

Kategorie:Uncategorized

Czerwiec 17, 2010 Dodaj komentarz

Lady Gaga i jej “Alejandro” chodzi za mną niemiłosiernie.

i jakoś dziwnie jest.

a jutro nie ma szkoły, bo idę po jakąś nagrode, nie wiem dokładnie nic:o

Kategorie:domowo. Tagi: ,
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.